W Lipsku miało miejsce zuchwałe przestępstwo, w wyniku którego 24-letni mężczyzna okradł skarbonkę swojej 7-letniej bratanicy. Zatrzymany przez policję sprawca przyznał się do kradzieży, z której udało mu się wyciągnąć ponad 10 tysięcy złotych. Pieniądze były odłożone przez rodziców dziewczynki jako oszczędności. Sprawa zostanie teraz rozpatrzona przez sąd, a mężczyźnie grozi poważna kara.
Do incydentu doszło w domu rodziny, gdzie mężczyzna miał dostęp do skarbonki w kształcie biedronki. Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do miejscowej policji, gdyż rodzice dziewczynki zauważyli brak oszczędności, nad którymi gromadzili pieniądze. Funkcjonariusze, prowadząc śledztwo, zwrócili uwagę na wujka, który regularnie bywał w tym domu.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego ustalili, że mężczyzna wykorzystał nieobecność domowników oraz użył pęsety, by wydobyć pieniądze z zabezpieczonej skarbonki. Zatrzymany przestępca potwierdził swoje czyny, argumentując, że potrzebował funduszy na bieżące wydatki. Według przepisów grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat, co stanowi surową konsekwencję za działa przeciwko bliskiej rodzinie.
Źródło: Policja Lipsko
Oceń: Wujek okradł skarbonkę bratanicy – grozi mu do 5 lat więzienia
Zobacz Także